czwartek, stycznia 05, 2017

Słodkie lenistwo

Każdy  dzień jest tak różny... Po wczorajszym zapale i chęci do zmian 
i poczynań renowacyjnych, dziś ani śladu:-) Poza nie najlepszym samopoczuciem fizycznym, leniwy nastrój miałam, a właściwie wciąż mam, a w takich momentach najmilej mi w łóżku:-) Takie chwile miewam bardzo, bardzo rzadko, ale one przychodzą i uważam, że też są potrzebne i wiele wnoszą. Bez wyrzutów, że nie zrobione... nic, leżę sobie, trochę czytam, zasypiam... Byle tylko inni przyzwolili na taką leniwą aurę. 

środa, stycznia 04, 2017

Co się odwlecze, to nie uciecze


`Starocie` u mnie to nie tylko piękne przedmioty, meble, dodatki, to również wspaniali ludzie, których dzięki nim poznaję. To ludzie o podobnej co ja wrażliwości. To pewnie nic odkrywczego, że jakaś dziedzina przyciąga podobne sobie osobowości. Jednak przy różnych zainteresowaniach, czy to uprawiając sport, czy interesując się modą, malarstwem, czymkolwiek, zbliża poczucie posiadania pasji.

wtorek, stycznia 03, 2017

Żyrandol tu i tam

 

Żyrandoli-kandelabrów używano już w średniowieczu, mocowano na nich świece. Poza funkcją oświetleniową, nadają wnętrzom doniosły i jednocześnie kokieteryjny charakter. Sama osobiście uwielbiam je we wnętrzach. Żyrandole doskonale sprawdzą się nie tylko w salonach, holach i przestronnych korytarzach, ale również w sypialni, łazience czy kuchni, a nawet w pokoju małej księżniczki. U mnie zawisły na klatce schodowej, w salonie, w sypialni i w pokoju córki:-) A ostatnio nawet na tarasowym suficie.

poniedziałek, stycznia 02, 2017

Kilka myśli i wspomnień


Każdy do czegoś tęskni, o czymś marzy... Jedynie świadomość tych marzeń i tęsknot jest większa lub mniejsza, ale one są. Uśpione lub obudzone. Są. Choć jednak pragnę wierzyć, że jest taki stan, moment w życiu, w którym po prostu jesteśmy, chłoniemy, oddychamy pełną piersią, z ufnością i spokojem witamy kolejny dzień. I wówczas nie musimy już tęsknić, a marzenia właśnie się dzieją... Nie ma niepokoju, lęku, żalu... Jest czysta, niczym nie naruszona radość życia. Takiej radości doświadczam zawsze w kontakcie z przyrodą.

niedziela, stycznia 01, 2017

Inspiracja przez duże `I`


I jest Nowy 2017 Rok:-) Można spojrzeć wstecz na to, co miniony rok przyniósł i z sercem pełnym nadziei patrzeć w przyszłość na wszystko, co przed nami. Wchodzę w Nowy Rok z taką właśnie nadzieją w sercu, z nowymi planami, kilkoma postanowieniami... Wzbogacona o wiedzę o sobie samej, 
o umiejętność patrzenia na swoje potrzeby i pragnienia, wyrażania odważnie własnego zdania... To naprawdę wielkie osiągnięcie, samo dostrzeżenie, że to jest i jest ważne. Równie ważne, co potrzeby innych. Nie spuszczając głowy w pokornym przyjmowaniu wszystkiego, wypowiedzenie tych kilku słów... ja tak nie chcę, wolę...to od tego. Jestem ważna, moje zdanie jest ważne. To właśnie przyniósł mi stary rok:-) Również odwagę, bo bez niej to byłoby niemożliwe:-) To taka tylko mała refleksja, którą niesie dzisiejszy poranek, pierwszy w tym roku:-) 
Copyright © 2014 bielhani , Blogger