Niedzielny poranek, podobny do innych, bo leniwy i cichy,
jednak bardziej niż inne doniosły i radosny.
Wiązanka z bukszpanu, gałązek borówki i wierzby, kilku tulipanów i jedynego narcyza, który zakwitł w moim ogrodzie, czeka już
jako symbol odradzającego się życia, na poświęcenie na dzisiejszej mszy świętej. Zgodnie z wierzeniami ludowymi, poświęcona palemka chroni dom
i jego mieszkańców.
Dzisiejszy dzień rozpoczyna okres duchowego przygotowania
do Świąt Wielkiej Nocy.
To czas przemyśleń, uspokojenia myśli, zatrzymania się i skupienia,
wejrzenia na mękę Chrystusa i przeżycia jej z otwartym sercem,
a w nim i radość się rodzi i smutek, na zmianę.