niedziela, kwietnia 28, 2019
Nie musi tak być
niedziela, kwietnia 21, 2019
Radośnie, cicho...
Wielkanocny poranek... Spokojny, słoneczny, zadumany,
wypełniający serce radością i wdzięcznością:-)
czwartek, kwietnia 18, 2019
Tak, jak dyktuje serce...
sobota, kwietnia 06, 2019
Powolutku do przodu...
"Życie jest piękne
szczególnie wtedy, kiedy usuwa ci ziemię spod stóp,
bo uczy cię w ten sposób latania".
Tych kilka słów zamieściła dziś pani Pawlikowska na IG na `żółtej kartce`. Lubię kiedy życie usuwa ziemię spod moich stóp-) Wiem już, że dzień, który rozpoczął się trudnymi emocjami, może przynieść nieplanowane i nieprzewidziane, piękne doświadczenia:-) A one sprawiają, że nie przeżywam już tak jak kiedyś wszystkiego, co rani, że zwyczajnie to co trudne i smutne się przydarza, mniej boli... Jedynie rodzą się z większą mocą myśli, by zrobić kolejny krok do przodu, tam, gdzie nikt i nic nie przejmie już kontroli nad moimi emocjami. Powolutku już tak właśnie się dzieje. Jednak to proces. Potrzeba czasu, by nagromadzone przez lata nawyki i reakcje zmienić, by sprzeciwić się swojej podświadomości, która decyduje, jak mam się czuć. By nie reagować smutkiem i płaczem na trudne, niesprawiedliwe słowa. One przecież nie świadczą o tym kim jestem, wyrażają jedynie czyjeś myśli. A ja nie muszę ponosić za nie odpowiedzialności...
niedziela, marca 31, 2019
Niepełny dzień
Kiedy tak jak dziś, przesypiam moją ulubioną część dnia,
czyli moment wschodu słońca, dzień staje się dla mnie niepełny.
To tak, jakbym przeoczyła początek filmu...
Rozmyślam, jakimi barwami mieniło się dziś niebo,
czy w pastelach czy raczej w purpurze...
I szkoda mi zwyczajnie, że ominął mnie ten niezwykły spektakl.
No ale przydarza się to nieczęsto na całe szczęście:-)
I co najważniejsze,
wiele jeszcze takich ukochanych, moich chwil przede mną:-)
Dziś z trudem jakoś, ale wybrałam się na Lipowy.
Jedno poczucie straty wystarczyło:-)




