czwartek, kwietnia 06, 2017

I oto jest, mój kredens


Dzisiejszy dzień wypełniło po brzegi wszystko co kocham. Można powiedzieć, że byłam dziś w swoim żywiole:-) Do tego pogoda na zewnątrz wpisała się w moją aktywność bardzo. W domu co by nie mówić, rewolucja. Na zewnątrz, deszcz, słońce i grad, tak na zmianę. Ludowe przysłowie na kwietniową pogodę znów sprawdziło się w stu procentach:-) I tak jakoś moje samopoczucie i witalność wpasowują się w rytm przemian w przyrodzie. Pełna motywacji i podekscytowania tym, co miało nastąpić, zabrałam się dziś za mój kredens. Po wcześniejszym umyciu, z bólem serca użyłam środka owadobójczego, odczekałam chwilkę i calutki przemalowałam cienką warstwą. Takie choć delikatne pokrycie farbą mebla daje mi poczucie odświeżenia i czystości. Na koniec przetarłam i jeszcze raz porządnie umyłam. I jest! Cudny, dostojny, taki jak mogłabym sobie wymarzyć.

środa, kwietnia 05, 2017

Tyle dobrego


Każdy dzień niesie ze sobą coś dobrego, cennego, pięknego. Czasem przeplecione są te pozytywne emocje i przeżycia czymś trudnym i smutnym, ale to właśnie jest życie. I kiedy ma się wielkie szczęście, jest blisko nas Ktoś wyjątkowy, z kim możemy te wszystkie chwile dzielić. Można też szukać dobrych rzeczy, smakować i odkrywać lub też celebrować te znane już czynności, które sprawiają, że chce się żyć:-) To one nadają życiu sens, dają niepomierną radość i satysfakcję. Dzięki nim niecierpliwie i bez lęku patrzymy w przyszłość. Odnajdujemy w sobie motywację i niespożyte siły:-) Składa się na nie cały zakres działań. Począwszy od celebrowania porannych rytuałów. Moim jest przebudzenie o piątej rano, zapalenie świec, zaparzenie najpiękniej pachnącej i smakującej kawki.

wtorek, kwietnia 04, 2017

W wielkanocnym nastroju


Po zimnym dość i pochmurnym poniedziałku, dzisiejszy dzień zapowiada się bardzo pogodnie. 
Święta Wielkanocne tuż tuż:-) Dziś troszkę o nich. To najstarsze i najważniejsze święta chrześcijańskie. Stanowią pamiątkę męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Poprzedzone są Wielkim Tygodniem. Trzy ostatnie doby (Wielki Czwartek - wieczór, Wielki Piątek i Wielka Sobota), stanowią Triduum Paschalne. 
W Niedzielę Wielkanocną, która rozpoczyna się już w sobotę po zachodzie słońca, świętujemy zwycięstwo Jezusa nad grzechem i śmiercią. Wielki Tydzień, czyli czas wyciszenia i skupienia, wewnętrznego przygotowania do przeżywania męki i zmartwychwstania Jezusa, rozpoczyna Niedziela Palmowa. Obchodzona w Polsce już od czasów średniowiecza. Każdy z nas przynosi w tym dniu do kościoła swoją palemkę, będącą symbolem odradzającego się życia, która uroczyście zostanie poświęcona podczas mszy świętej. W tym też dniu, od roku 1986 obchodzony jest Światowy Dzień Młodzieży. Wczesnośredniowieczną tradycję stanowi również święcenie pokarmów w Wielką Sobotę, tzw święconka. W koszyczku nie powinno zabraknąć jaj (symbol nowego życia), baranka z cukru lub 
z ciasta (symbol zmartwychwstania Jezusa Chrystusa), 
chleba, wędliny, soli, pieprzu i chrzanu.

niedziela, kwietnia 02, 2017

Pięknie i dobrze mi


Niedzielny poranek. Dziś mojej ciszy nie zakłóciły żadne odgłosy, dobiegające na co dzień z okolicznych budów:-) Jedynie śpiew ptaków cudownie pieścił moje uszy i umilał pełen spokoju początek dnia. 
Pierwszy, wyczekany po długiej zimie poranek z otwartymi na oścież drzwiami tarasu, z rześkim, ale ciepłym, wiosennym powietrzem i zapachem dopiero co wyjętego z piekarnika ciasta...

sobota, kwietnia 01, 2017

Sezon tarasowy


Jak dobrze, że niektóre sklepy z materiałami budowlanymi czynne są od godziny szóstej:-) Wczoraj zmęczenie nie pozwoliło mi już na zrobienie ostatnich (mam nadzieję) zakupów do pracowni. Wyruszyłam zatem do sklepu przed dzisiejszą giełdą staroci. Ostatnie 10 litrów farby:-) Miłe bardzo uczucie. Wszystko wskazuje na to, że remont dobiega końca:-) Przynajmniej ten oficjalny. Same jeszcze będziemy dopieszczać wszystko powolutku. Najważniejsze, że już nikt obcy nie będzie nam się kręcił pod nogami. Mój dzisiejszy wschód słońca po wyjściu ze sklepu:-)
Copyright © 2014 bielhani , Blogger