niedziela, listopada 27, 2016

Łazienka w starym stylu


A w niej umywalka w starej szafce, toaletce lub w stoliku. Gdybym teraz planowała i urządzała swoją łazienkę, tak właśnie osadziłabym umywalkę. Rozwiązanie oryginalne, niedrogie i przede wszystkim bardzo w moim guście.







Urzekają mnie również stare, emaliowane zestawy łazienkowe.






Ten wygląda na żeliwny.


Bardzo nietypowym rozwiązaniem jest wykorzystanie wanny ocynkowanej do roli umywalki lub zlewozmywaka:-)







Zważywszy, że można taką zakupić już za ok 50 zł, do tego stary mebelek jakiś...
Kiedyś nabyłam podobną wannę, póki co pełni rolę pojemnika na ziemię. 
Spodobały mi się też aranżacje świątecznie z wykorzystaniem ocynkowanych naczyń przeróżnych. Na przykład choinki i dekoracje świąteczne umieszczone w kankach, garnkach, wiadrach, dzbanach, konewkach...
To tylko kwestia wyobraźni i naczyń, jakie mamy do dyspozycji.










A może taki pomysł dekoracyjny?
Choinka ze starych lejków cynkowych i foremek osadzona na tralce schodowej:-)




I tak już nawet z tematu łazienkowego niepostrzeżenie w świąteczny klimat wchodzę. Taki czas:-) 
A i sprawia mi to radość po prostu. Miło popatrzeć na pomysły ciekawe. Zrobić coś inaczej niż zwykle. Spojrzeć na przedmioty (wiadro ocynkowane np) z innej perspektywy:-)

A wracając do łazienkowych inspiracji, starodawnego charakteru dodaje zawsze stary porcelanowy lub emaliowany dzban z misą. To mój ulubiony łazienkowy dodatek:-) Ja póki co przemycam u siebie takie właśnie stare akcenty, dzban z misą, ryczka zamiast stolika, gazetnik zamiast szafeczki no i oczywiście lustra w starych ramach.
Na ścianach półeczki stare i wieszaczki.
Gdyby tylko miejsce na to pozwoliło, stanąłby w tej głównej łazience stary kredens i fotel.















Nie zaszkodzi też romantyzmu nutka.
A taki klimat tworzą podwieszone przy wannie zasłonki lub firanki.







...lub też samo zwieńczenie.


No i świece rzecz jasna:-)

I tak w łazienkowo-świątecznym nastroju witam popołudnie w tę pierwszą niedzielę Adwentu.
Dzisiejsza świeca symbolizuje wybaczenie nieposłuszeństwa 
Adama i Ewy wobec Boga.
Kiedy zapadnie zmrok, `zatrzymam` się na moment, zapatrzona w płomień pierwszej świecy na moim wieńcu.
Tak łączę sobie te przyziemne moje radości płynące ze świątecznych 
i nie tylko, pomysłów na dekoracje przeróżne z tym, co skłania mnie do refleksji i zamyślenia. Nad czasem, który dzieje się tu i teraz, nad tym, który przede mną, ale i wspomnienia przywołam chętnie.
Głównie chyba te, dotyczące bliskich osób, które mieszkają sobie już tylko w moim sercu...
Miłej pierwszej niedzieli Adwentu życzę wszystkim!

~ bh ~
















6 komentarzy:

  1. Ależ tu u ciebie dziewczyno dużo wspaniałych inspiracji, więc pozwolisz zostanę na dłużej. Dobrze że cię znalazłam :) będę miała co czytać w najbliższym wolnym czasie. Mi też marzy się umywalka osadzona w starej komodzie. Pozdrawiam cieplutko Iwona J.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam:-) Miło mi bardzo, że ktoś tutaj zagląda:-)
    Pozdrawiam serdecznie!
    H.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny wpis

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 bielhani , Blogger