i pachnąco, w słojach świeże kwiaty np, płomień świecy to tu to tam, można przejść w miły błogostan,
z filiżanką czegoś i książką czy gazetką :-)
Lubię czasem zmienić i przestawić to i owo, a potem z zachwytem i dumą zerkać na nowe akcenty, popijając kawkę :-) Niby nic, a cieszy:-) No i poprzestawiałam co nieco, dołożyłam drobiazg,
albo dwa ...
A skoro dekoracyjnie dziś jakoś się zrobiło, zdjęć kilka/naście zamieszczę z cudami przeróżnymi, dostępnymi na giełdzie kwiatów. Jest tam kilka uroczych sklepików z dekoracjami i mebelkami, których nie powstydziłyby się największe sklepy wnętrzarskie, a przy tym w cenie dość przystępnej.
Tutaj ponuro dziś i deszczowo.
A po weekendzie trudno czasem wejść w rytm pracy i obowiązków.
Dziś zatem energetyczna bardzo piosenka sprzed ponad pięćdziesięciu lat :-)
Radosnego poniedziałku wszystkim życzę:-)
~ bh ~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz